Życie na kredyt

Życie na kredyt, co oznacza to pojęcie? Jest obecne wśród znajomych, przyjaciół, w reklamach, czy filmach. Warto się, więc zastanowić, co tak naprawdę oznacza. Większość ludzi słysząc te słowa, mówi, że chodzi o kredyty, które są po prostu złe. Przedstawiając jednak kredyty w złym świetle tak naprawdę stawiamy niesprawiedliwy osąd. Kredyt bankowy, w ogólnym pojęciu jest bardzo pożyteczną i skuteczną metodą pozyskiwania szybkich funduszy. To możliwość wyjścia z wielu trudnych sytuacji. Przy okazji pozwala na ciągły obieg pieniądza, z punktu widzenia banków. Kredyty, więc same w sobie mogą mieć bardzo pozytywny wydźwięk. Co więc powoduje, że tak bardzo tracą na wartości, że aż używamy wyrażenia – życie na kredyt? W dużej mierze taki stan rzeczy powoduje brak pohamowania wśród ludzi, przy jednoczesnym oddziaływaniu środków reklamy, które cały czas zachęcają do kupna. To określenie pasuje do sytuacji, w której człowiek traci kontrolę nad swoimi wydatkami. Branie kredytów, w różnej postaci, jest jego sposobem na życie. Niedawno ukazał się film, który pokazywał zmagania zakupoholiczki, ze swoim nałogiem. Chociaż była to leciutka komedia, to pokazywała jak ogromnie wiele złego może zrobić brak umiarkowania. To właśnie był przykład osoby, która żyła na kredyt. Choć w skrajnej odsłonie, pokazywał, z czym możemy się spotkać, jeśli nie będziemy ostrożni.

Czy kredyt naprawdę jest mi potrzebny?

Dostępność i kompleksowość to dwie dewizy dzisiejszego świata. Jako że społeczeństwo żyje w bezustannym pośpiechu, powodując coraz większe nakręcanie się maszyny zwanej życiem, potrzebujemy tego, co dostaniemy szybko, bezboleśnie i najlepiej w komplecie pod sam dom. Oczywiście taka charakterystyka nie dotyczy wszystkich ludzi, jednak w pewnym stopniu opisuje główny nurt. Nic, więc dziwnego, że w takim duchu, ludzie nauczyli się bezustannie kupować. Nasze potrzeby cały czas wzrastają, tak samo jak proponowane produkty, czy usługi. Kiedyś nowością był telewizor, dzisiaj stare pudła są już przeżytkiem, a upowszechnia się zupełnie inny nurt elektroniki. Tak samo jest w innych dziedzinach. Chociażby rzeczy potrzebnych nam w codziennym życiu. Proponowane nam dobra są zdecydowanie nieproporcjonalne do naszych przychodów. Właśnie, dlatego pojawiły się już dawno temu, a dzisiaj są tak popularne, kredyty. Wpadamy jednak w jedną ogromną pułapkę. Zamiast kupować to, czego faktycznie potrzebujemy, kupujemy to, czego pragniemy. W ten sposób kredyty, pozwalają nam na spełnianie każdej zachcianki, ale nie zachęcają do samokontroli. Widząc, więc kolejną mniej lub bardziej potrzebną rzecz, zastanówmy się, jak bardzo jest nam potrzebna. Co więcej, nie tyko, czy jest mi potrzebny przedmiot, ale co ważniejsze, czy potrzebuje kredytu?

Niebezpieczeństwo kredytów bankowych

Pułapka – czym jest? Najczęściej tym, czego pragniemy. W końcu to, co pojawia się w naszym sercu, umyśle, przeradza się w czyny. Właśnie, dlatego w dzisiejszym społeczeństwie, tak popularny jest konsumpcjonizm. Ogromne centra handlowe, wspaniałe reklamy, nie mówią nam o zachowaniu umiaru, ich celem jest zachęcenie nas do kupna. W takim świecie czasami ciężko jest się powstrzymać. Jakiś czas temu pewną przeszkodą w kupowaniu był oczywiście brak pieniędzy, dzisiaj natomiast, taki chwilowy brak możemy łatwo zaspokoić, chociażby posługując się kartą kredytową, albo biorąc krótkoterminową pożyczkę. To wspaniały środek, który może nam dużo pomóc. Jakie jest w nim jednak zagrożenie? Nie od dziś wiemy, że człowiek to istota podatna na pokusy. Biorąc pod uwagę ciągłe oddziaływanie środków reklamy, a nawet swoistego ducha zakupów, czy naszych własnych, mniejszych lub większych potrzeb, może się okazać, że kredyty staną się dla nas pułapką. Jak więc powinniśmy podchodzić do brania kredytów? Najważniejszy jest umiar i zdrowy rozsądek. Nie bądźmy zakupoholikami, za wszelką cenę. Chociaż rzeczy, które widzimy zwykle są faktycznie przydatne, to nie powinniśmy przez chęć posiadania ich, wpadać w pułapkę ciągłego życia na kredyt. Rozsądek i umiar to dwie cechy, które pozwolą nam ustrzec się tej pułapki i korzystać z kredytów w stosowny sposób, uznając je za dobro, a nie przekleństwo.

Wymagania umowy kredytowej

Co powinniśmy widzieć zanim zaciągniemy kredyt? Powinniśmy orientować się w założeniach związanych z jego powstawaniem, na przykład wiedzieć jak powstaje umowa kredytowa. Informacje w niej zawarte tak naprawdę określą nam wszelkiego rodzaju cechy podejmowanego przez nas kredytu. Co więc zawiera umowa kredytowa? Pierwszy punkt, odpowiedni dla każdej umowy to oczywiście data i miejsce, w którym podjęto zobowiązanie. Co jeszcze? Oczywiście dane osobowe stron umowy. Umowa nie może zawierać tylko danych kredytobiorcy, ale także instytucji udzielającej kredytu. Każdy egzemplarz zawiera także postanowienia ogólne. Później dopiero można przejść do danych, które są szczególnie ważne dla przyszłego płatnika. Pierwsze z nich, to przede wszystkim kwota i waluta kredytu, którego się podejmujemy. Musimy także znać warunki, w jakich to zobowiązanie zostanie uruchomione. Następną ważną informacją jest cel, który przyświeca kredytobiorcy. Musi on być jasno sprecyzowany w umowie. Tym, czego płatnik musi być również świadomy, jest okres, w którym będzie musiał spłacać daną sumę pieniędzy, oraz zasady, których musi przestrzegać. Kolejne ważne dane, to wysokość oprocentowania i prowizji. Warto także znać sposób zabezpieczenia kredytu, oraz warunki, w jakich bank lub kredytobiorca może odstąpić od umowy. Dopiero po ustaleniu tych wszystkich informacji, umowa kredytowa może zostać zawarta.

Wybrane rodzaje kredytów

Kredyt, jako bardzo pojemne pojęcie obejmuje różnego rodzaju formy przyjęcia tego zobowiązania. Możemy chociażby słyszeć o kredycie dewizowym. Co oznacza? Chodzi o zobowiązanie przyjęte w walucie innego kraju. Plusem takiego kredytu jest oczywiście występowanie niższego oprocentowania, w stosunku do tych, które przyznawane są w złotówkach. Jednak by podjąć się takiej możliwości musimy mieć albo szeroką wiedzę na temat pozycji walut innych państw, albo mocne nerwy, które pozwolą nam zaryzykować. Swojego czasy ryzykiem wykazały się osoby, które podjęły się kredytu w frankach szwajcarskich. Wiele osób korzystając z tej opcji, wpakowało się w wieloletnie problemy. Zupełnie inne możliwości daje kredyt komercyjny. Jest bardzo łatwo dostępny, a jego założenia zależą od banku komercyjnego, który taką pożyczkę nam proponuje. Na taką opcję decydujemy się sprawdzając stopę oprocentowania, czy możliwości spłaty kredytu. Istnieje jeszcze jeden rodzaj kredytów, na który warto zwrócić uwagę. Chodzi o kredyt preferencyjny. Skąd taka nazwa? To zobowiązanie opiera się na preferencyjnych podstawach. Ubiegać się o niego mogą chociażby rodziny o niskich dochodach, które decydują się na zakup mieszkania. To oczywiście tylko kilka rodzajów dostępnych kredytów, ale pokazują główne nurty dążeń banków.

Długoterminowy kredyt hipoteczny

Często majątkiem, którego nie da się podważyć jest nieruchomość. Mieszkanie, dom, działka, to zwykle obiekty o dużej wartości, które mogą być swoistym zabezpieczeniem sytuacji materialnej posiadacza. Banki bardzo dobrze zdają sobie z tego sprawę, dlatego wprowadziły możliwość wykorzystania tego dobra. Chodzi nam o kredyt hipoteczny. To zobowiązanie, którego charakter jest zupełnie inny, niż reszty kredytów. Przede wszystkim jest długoterminowe. Opiewa nawet na 25 lat. Jakie więc daje możliwości? W zależności od celu, który nam przyświeca, możemy się zdecydować na trzy rodzaje kredytu hipotecznego. Jedną opcją jest kupienie mieszkania, bądź domu, a w tym momencie kredyt realizowany jest na podstawie umowy kupna-sprzedaży. Inne warunki obowiązywać będą kredyt hipoteczno-budowlany. Taka możliwość wykorzystywana jest przez osoby fizyczne, spółdzielnie, czy deweloperów. Co ważne przy staraniu się o taki kredyt, do wniosku musimy dołączyć kosztorys, który będzie sprawdzany i realizowany na podstawie faktur. Trzecia opcja to zaciągnięcie pożyczki, na wybrany przez siebie cel, niezwiązany z budową, czy zakupem nieruchomości. W takiej sytuacji kredytobiorca, musi się spodziewać podjęcia zobowiązania, na dużą sumę, która postawi w stanie lekkiego zagrożenia jego nieruchomość. Założenie hipoteki, nigdy nie jest ulubionym rozwiązaniem, jednak często jedynym możliwym.

Karta kredytowa – najpopularniejsza forma kredytu

W portfelu, wśród dokumentów i kart znajdziemy wiele ciekawych możliwości. Oczywiście oprócz dowodu osobistego, prawa jazdy, czy ewentualnie legitymacji studenckiej, możemy także znaleźć środki płatnicze. Karta płatnicza, jest czymś, bez czego dzisiaj większość ludzi nie umie się obejść. Jednak wielu ludzi inwestuje w jeszcze jeden środek płatniczy, chodzi o kartę kredytową. To możliwość wyjątkowo wygodna, a jednocześnie niebezpieczna. W taki sposób możemy posiadać kredyt w swoim małym portfelu. Na czym polega taka opcja? Karta ma określony limit kredytowy, zwykle większy od tego, który proponują banki dla rachunków bieżących. Osoba posiadająca takie zobowiązanie, musi w określonych terminach spłacać kwoty minimalne, wraz z oprocentowaniem. Zwykle w momencie spłacenia 100% zaciągniętego zobowiązania od razu, odsetki nie są naliczane. Taka forma, więc jest nie tylko wygodna, ale też opłacalna. Posiadanie karty kredytowej, nie wymaga prowadzenia osobnego konta użytkownika. Chociaż taka możliwość zdecydowanie odpowiada naszym oczekiwaniom, warto jednak pamiętać o umiarze. Karta kredytowa to najszybszy sposób zaciągnięcia zobowiązania, które nie zawsze jesteśmy w stanie spłacić. Musimy, więc pamiętać o zachowaniu rozsądku i właściwej ocenie sytuacji.

Kredyt konsumencki, najprostszy podział

Nazewnictwo zawsze jest trudne. Wśród kredytów mamy wiele różnych form, które charakteryzują zupełnie różne cechy. Jednak przeciętny człowiek niekoniecznie musi znać nazwy każdego z tych kredytów. Zupełnie inaczej jest z firmami, jako że dużo częściej posługują się tym narzędziem, muszą dobrze znać możliwości, jakie przed nimi się otwierają. W wypadku osób fizycznych zupełnie wystarczy hasło kredyt konsumencki. Okazuje się, bowiem, że zawiera w sobie wszelkiego rodzaju kredyty. Taka nazwa nie odnosi się do samego przedmiotu, który będzie sfinansowany poprzez uzyskane pieniądze. Chodzi raczej o kwotę, którą chcemy uzyskać. Kredyty konsumenckie to wszystkie te, które mieszczą się w sumie 255.550zł. Możemy, więc mówić o kredycie konsumenckim na karcie kredytowej, rachunku bieżącym, czy na zakup samochodu. Faktycznie jest to bardzo pojemne pojęcie. W klasyfikacji odnosi się nie tylko do kredytów w rozumieniu prawa bankowego, ale również do pożyczek, czy innych możliwości, w których występuje chociażby podział na kredytobiorcę i konsumenta. Tego rodzaju nazewnictwo warto znać, a jego zasady zgłębić. Ta forma także charakteryzuje się regułami spisywania umowy, czy uchwalania. Warto dobrze się z nimi zaznajomić, bo każdemu może się zdarzyć potrzeba zaciągnięcia takiego zobowiązania.

Kredyt społeczny, a rzeczywistość

Jak ważną rolę spełniają kredyty w naszym życiu? Okazuje się, że ogromną. Wagę wielu mechanizmów można sprawdzić, myśląc o tym jak wiele teorii na ich temat powstało. Jeśli chodzi o kredyty, to dobrze wiemy, że jest to bardzo szerokie pojęcie, które obejmuje ogrom informacji, funkcji, czy rodzajów. Opiera się jednak w głównej mierze na mechanizmie bankowym. To właśnie banki – krajowy i komercyjne, ustalają odpowiednie oprocentowanie, możliwości otrzymania, czy warunki spłaty. Jednak istnieje również teoria, która mówi o zupełnie innym rozwiązaniu gospodarki kredytowej. Chodzi o możliwość rozpatrzenia kredytu społecznego. Jego założenia są bardzo proste, według nich, emisja pieniądza powinna zależeć nie od banku, ale bardziej od osób, które mogą coś użytecznego zrobić dla całego społeczeństwa. W takim wypadku, takie osoby niezależnie od statusu społecznego, zobowiązywałyby się do bycia użytecznym dla ogółu. Przyjmując takie założenia gospodarką kredytową w pewnym stopniu mógłby rządzić robotnik, przedsiębiorca, czy urzędnik wysokiego szczebla. Czy takie rozwiązanie byłoby dobre? Na pewno miałoby swoje dobre strony. Jednak w dzisiejszych warunkach, tego rodzaju możliwość jest praktycznie wykluczona. Jednak sam kredyt zyskuje na uwadze, już tylko dzięki występowaniu tego rodzaju możliwości.

Kredyt w rachunku bieżącym

Kredyt bankowy, jak się okazuje, to bardzo pojemne pojęcie. Chociaż zwykle każdy z nas ma swoje skojarzenia z tym słowem, to okazuje się, że obejmuje też dziedziny, które nazwalibyśmy zupełnie inaczej. Jednym z przykładów może być limit na naszych kontach bankowych. Wiele rachunków, oprócz proponowania, gromadzenia naszych zasobów, czy wysyłania przelewów, proponuje także możliwość debetu, czyli wybierania kwoty, której tak naprawdę nie ma na naszym koncie. Chociaż nigdy tak na to nie mówimy, to takie postępowanie, chociażby opiewało na kwotę 50zł, jest zaciągnięciem kredytu. W terminologii, taka sytuacja, ma dwie nazwy. Mówi się, że jest to kredyt w rachunku bieżącym, bądź, że jest to linia kredytowa. Proponowanie takiej usługi pozwala na szybkie uzupełnianie swoich braków, w momencie, gdy naprawdę nam tego potrzeba. Możemy również pozwolić sobie na małą pożyczkę, gdy do pierwszego została jeszcze chwilka czasu, bez konieczności zapożyczania się u rodziny. Taki kredyt spłacany jest w bardzo naturalny sposób, bo kwota pobierana jest z następnych wpływów. Co się dzieje, gdy kredyt nie jest spłacany? W takim momencie na naszym koncie naliczane zostają odsetki karne, aż do chwili zapłacenia należności. Taki kredyt to proste narzędzie, z którego warto korzystać, oczywiście zachowując rozsądek.